fot. Archiwum Wydziału Misyjnego, na zdjęciu panowie Marek Zych i Ryszard Rak oraz ks. Wojciech Rymut

6 stycznia, w Uroczystość Objawienia Pańskiego, przeżywamy Dzień Modlitwy i Pomocy Misjom. Jak przypomina bp Jan Piotrowski, Przewodniczący Komisji KEP ds. Misji, "[w]raz z całym Kościołem modlimy się za ludy i narody, które jeszcze nie słyszały o Chrystusie i nie poznały Dobrej Nowiny o zbawieniu. Serdeczną modlitwą otaczamy polskich misjonarzy i misjonarki, niosących orędzie Chrystusa aż po krańce świata". Chodzi o aktualnie posługujących 1617 kapłanów fidei donum i zakonnych, siostry zakonne i misjonarzy świeckich, którzy posługują w 99 krajach. W tej liczbie uwzględniono 46 kapłanów i 3 misjonarki świeckie, którzy zostali posłani przez Kościół tarnowski (zobacz szczegóły).
Ofiary składane dzisiaj w parafiach naszej diecezji i całej Polsce - zgodnie z zaleceniem Konferencji Episkopatu Polski - przeznaczone są na Krajowy Fundusz Misyjny, z którego udzielane jest wsparcie misjonarzom oraz utrzymywane jest Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie, gdzie do posługi w Kazachstanie przygotowuje się tarnowski kapłan ks. Krzysztof Wiercioch.

Odwołując się do hasła tegorocznego Dnia Modlitwy i Pomocy Misjom - „Bądźmy uczniami-misjonarzami” - Bp. Jan Piotrowski wskazuje, że "misje nie są sprawą specjalistów, ale całego ludu Bożego (por. Novo millennio ineunte, 40)". Te słowa znajdują potwierdzenie w posłudze wolontariuszy, którzy biorą udział w misjach medycznych oraz wspierają misjonarzy wiedzą budowlaną i elektryczną. Tylko końcem ubiegłego roku do kliniki San Ramon w Boliwii udał się zespół lekarzy w składzie: dr Emilia Bylicka-Szczepanowska, dr Piotr Szczepanowski, dr Agata Łukasik (zobacz szczegóły), zaś w szpitalu w Bagandou posługiwała p. Milena Szymczak, diagnosta laboratoryjny (zobacz szczegóły). Wspomnieć trzeba również o panach Janie Nytce i Ryszardzie Raku, którzy w ramach swojego wolontariatu podjęli konieczne prace budowlane i elektryczne w parafii ks. Pawła i Wojciecha w Bagandou, oraz o panu Henryku Bukowcu, który udał się do parafii ks. Bogdana Piotrowskiego w Brazzaville. Już pierwszego dnia Nowego Roku do Republiki Środkowoafrykańskiej udali się kolejni wolontariusze, panowie Marek Zych i Kazimierz Gawryś (docelowo do diecezji Bouar) oraz pan Andrzej Stachura (do parafii w Bimbo). W połowie stycznia na Czarny Ląd uda się kolejny wolontariusz - Adam Marek - który podejmie posługę w parafii swojego brata ks. Romana w Tollè.
Poniżej prezentujemy krótki list ks. Pawła Dąbrowy, w którym wyjaśnia on szczegóły pobytu wolontariuszy w parafii św. Piotra i Pawła w Bagandou.
fot. Archiwum Wydziału Misyjnego, na zdjęciu pan Jan Nytko oraz ks. Paweł Dąbrowa i parafianie.

Pragnę wyrazić wielką wdzięczność wszystkim darczyńcom Dzieła Misyjnego Diecezji Tarnowskiej za sfinansowanie pobytu na naszej misji wolontariuszy świeckich. Od 5 listopada do 27 grudnia gościliśmy pana Jana Nytkę, który jest także koordynatorem prowadzonych tutaj prac budowlano – remontowych. Dzięki jego ofiarnej pracy udało się zainstalować kolektor słoneczny, który podgrzewa wodę. Następnie pan Jan wybudował komin i zainstalował nowy piec w tzw. „kuchni zewnętrznej”, w której na co dzień przygotowywane są posiłki. Kolejno wyremontowano kaplicę domową a później wraz z kilkoma „poważniejszymi przeróbkami” wyremontowano wewnętrzną kuchnię domową. Te wykonane prace, jak i wiele innych drobniejszych o których nie wspominam, zapewniły nam o wiele bardziej komfortowe warunki w miejscach dla domu misyjnego najważniejszych, bo pozwalających na ćwiczenie ducha i zapewnienie energii dla ciała. Poświęcenie pana Jana jest o tyle bardziej godne pochwały, że ma on prawie 72 lata i zdecydował się na przyjazd w czasie bożonarodzeniowym, a także biorąc pod uwagę ryzyko związane z wyborami prezydenckimi, które 28 grudnia odbyły się w Republice Środkowoafrykańskiej. Podobne ryzyko podjęło kilku innych naszych wolontariuszy, a wśród nich pan Ryszard Rak, pan Marek Zych i pan Kazimierz Gawryś. Dwaj ostatni przebywali w naszej parafii krótko, ale ich pobyt – zwłaszcza pana Marka – miał kapitalne znaczenie dla powodzenia zadania wymiany instalacji elektrycznej na naszej plebanii. Od 26 grudnia do 24 stycznia za te prace odpowiada głównie pan Ryszard Rak, który dzielnie – z pomocą lokalnego pracownika o imieniu Marcel – skutecznie rozszyfrowywali zawiłości poprzednich instalacji, a także montowali nowe kable i ich połączenia. Należy dodać, że małą część zadań przygotowujących do instalacji baterii wykonał wcześniej pan Jan. Wszyscy wspomniani wolontariusze są „stałymi bywalcami” na afrykańskiej ziemi i mają za sobą już wiele wykonanych prac, czy instalacji. Pobyt pana Ryszarda wiąże się także z naprawą instalacji elektrycznej w naszym szpitalu w Bagandou.
Pozdrawiam z Bagandou wraz z ks. Wojciechem i misjonarkami świeckimi Katarzyną i Agnieszką
Bagandou, 5 stycznia 2026.

Zródło: Komisja Episkopatu Polski ds. Misji