Ks. Mateusz Dziedzic pracuje jako misjonarz na środkowoafrykańskiej ziemi łącznie już prawie 13 lat. Przez ten okres dane mu było głosić tam Ewangelię w kilku misjach i w różnych okolicznościach, łącznie z przebywaniem w niewoli po uprowadzeniu przez rebeliantów. Obecnie jest proboszczem parafii Wantiguera w diecezji Bouar. W liście dzieli się radością z obecności wolontariuszy-fachowców, którzy posyłani przez diecezję tarnowską, są wielką pomocą w organizacji placówek misyjnych.
Wantiguera, 6 lutego 2026 r.
Drodzy Darczyńcy i Przyjaciele Dzieła Misyjnego Diecezji Tarnowskiej!
Pozdrawiam Was serdecznie z Republiki Środkowoafrykańskiej. Często słyszymy, że misjonarz musi znać się na wielu sprawach, aby sobie poradzić na misyjnym szlaku. Czasem musi być murarzem, hydraulikiem, a niekiedy elektrykiem. To zdanie jest prawdziwe, ale od wielu już lat traci na znaczeniu. Można zapytć: dlaczego? Doczekaliśmy czasów, że jako misjonarze możemy teraz zajmować się przede wszystkim głoszeniem Ewangelii, sprawowaniem sakramentów i wspieraniem tutejszej ludności, bo w organizacji naszych placówek misyjnych z pomocą przychodzą nam świeccy wolontariusze wysyłani regularnie przez Dzieło Misyjne Diecezji Tarnowskiej. Murarze, hydraulicy, elektrycy czy inni specjaliści, są wielkim wsparciem w tym, aby wszystkie budynki tworzące sktruktury misyjne, a więc koscioły, plebanie, szkoły czy szpitale, mogły powstawać, a te które już są wybudowane, aby dobrze funkcjonowały.
Od 2 stycznia przebywał wśród nas wykwalifikowany elektryk – pan Marek Zych, który regularnie przyjeżdża do naszego kraju. Tym razem przez kilka dni pracował w misji Bagandou, gdzie pomagał zakładać nową instalację elektryczną na plebanii oraz dokonał fachowej kontroli instalacji w szpitalu. Kolejnym punktem jego pracy była misja w Wantiguera, mojej parafii, gdzie zakładał nowe baterie słoneczne, falownik i nową instalację na plebanii oraz poprawiał elektrykę w kościele parafialnym. Przez tydzień pracował również w Instytucie Świętego Augustyna w Bouar, który powstał z inicjatywy biskupa Mirosława Gucwy, by krztałcić przyszlych nauczycieli. Instytut już działa. Zadaniem naszego wolontariusza było tym razem przygotowanie instalacji elektrycznej i sieci komputerowej dla nowej pracowni informatycznej w tymże Instytucie. Kolejnym etapem jego pobytu był wyjazd do parafii Tollé, gdzie również zakładana była nowa instalacja elektryczna w budynkach misyjnych. W międzyczasie nasz elektryk usuwał usterki elektryczne w budynku kurii diecezjalnej oraz w domu sióstr klarysek w Bouar.
Jak widać, nawet trzy tygodnie pracy specjalisty-elektryka znacząco poprawiło życie naszych misyjnych wspólnot i stało się nieocenioną pomocą dla naszych parafian. Pan Marek Zych w czasie swego pobytu współpracował również z innymi wolontariuszami wysłanymi przez diecezję tarnowską. W Bagandou pracował z panem Ryszardem Rakiem, a w Bouar i w Wantiguerze z panem Kazimierzem Gawrysiem, który zostanie jeszcze z nami do maja bieżącego roku.
Dziękujemy Panu Bogu za każdego wolontariusza świeckiego, za każdą „złotą rączkę”, która tutaj jest bezcenna. Dziękujemy Dziełu Misyjnemu Diecezji Tarnowskiej i wszystkim darczyńcom wspierającym do Dzieło za finasowanie i wysyłanie do nas pomocników-fachowców. Za wszelką pomoc modlitewną i materialną z serca dziękujemy. Zapewniamy o naszej modlitwie. Niech Pan Bóg Was wspiera i Wam błogosławi.
Ks. Mateusz Dziedzic
Rep. Środkowoafrykańska